Gości online: 1
Użytkowników online: 0
Łącznie użytkowników: 290
Najnowszy użytkownik: Agata24Agata
|
|
|
Pierwszy teledysk Julity Fabiszewskiej już jest |
|
 Polscy internauci odsłuchali jej utwory blisko 25 milionów razy. Do dziś nie wiedzieli jednak jak wygląda ich idolka. Najbardziej wyczekiwany teledysk w Polsce – Jula "Za każdym razem" już jest.
Jula jest obok Ewy Farnej i Sylwii Grzeszczak najpopularniejszą polską wokalistką w serwisie YouTube. W odróżnieniu od tych dwóch powszechnie znanych artystek, dwudziestolatka z Łomży osiągnęła sławę bez teledysku i bez wsparcia mediów. Do zdobycia rzeszy wiernych fanów wystarczył jej amatorski mikrofon podłączony do komputera. Szybko rosnąca popularność Juli zainteresowała profesjonalistów z branży muzycznej.
Pierwszy teledysk Juli powstał do piosenki pt. "Za każdym razem". Nieoficjalną, nagraną w domowych warunkach wersję tego utworu odsłuchano w Internecie ponad milion razy. Muzykę do nowej wersji skomponował Adi Owsianik – lider zespołu Rotten Bark – finalistów programu Must Be The Music. Podobnie jak w przypadku swoich pozostałych piosenek, autorką tekstu do "Za każdym razem" jest Jula.
Zdjęcia do wideoklipu odbyły się pod koniec listopada w Lublinie. Za scenariusz i produkcję odpowiada agencja fametone. Realizacją zajęła się ekipa filmowa Studio35. Teledysk przedstawia perypetie dwojga młodych ludzi. Ich toksyczny związek pokazany jest z dwóch skrajnych perspektyw. U boku Juli w wideoklipie zagrał aktor z lubelskiej Szkoły Aktorsko-Wokalnej Qurtyna.
Singiel "Za każdym razem" zapowiada pierwszy album łomżyńskiej wokalistki, który ukaże się w tym roku. Na płycie znajdzie się kilkanaście piosenek utrzymanych w klimacie pop/rock. Za warstwę muzyczną albumu odpowiedzialny jest Adi Owsianik oraz kompozytorzy z grupy Melodiv.
Poniżej zapraszam do obejrzenia teledysku |
|
Madonna kręci filmy z samotności |
|
 Madonna przyznała, że napisała scenariusz filmu "W.E." ponieważ czuła się samotna. 53-letnią gwiazdę zafascynowało życie Wallis Simpson, po przeprowadzce do Anglii.
Wraz z ówczesnym mężem, reżyserem Guyem Rotchie, zamieszkała w Londynie i rozpoczęła badania na temat wpływu na brytyjską monarchię osławionej królewskiej faworyty.
- Kiedy przeprowadziłam się do Anglii i wyszłam za mąż, nie miałam żadnych przyjaciół. Nikogo nie znałam - wyznaje Madonna. - Znalazłam się w dziwnym świecie i wówczas postanowiłam dowiedzieć więcej o jego historii i kulturze. Zaczęłam studiować angielską historię i czytać o monarchii. Kiedy dotarłam do czasów Edwarda VIII, poraziła mnie idea, że człowiek może porzucić tak wielką władzę w imię miłości. Zaczęłam czytać o Wallis Simpson i przekonałam się, że wiele książek na jej temat jest jednostronnych i jednowymiarowych - dodaje gwiazda. - Wydaje mi się, że udało mi się na nią spojrzeć w sposób, w jaki wielu reżyserów by nie potrafiło. Ponieważ wiedziałam, co to znaczyć być zredukowanym jedynie do dźwięku.
Przypomnijmy, iż film "W.E" opowiada nie tylko o Wallis Simpson, Amerykance, dla której brytyjski król Edward VIII zrzekł się korony, ale także o współczesnej kobiecie z obsesją na punkcie księżnej Windsoru.
Amerykańską premierę filmu Madonny zaplanowano na 3 lutego. Artystka otrzymała już Złoty Glob za piosenkę do filmu, "Masterpiece".
|

50 Cent chce w tym roku wydać dwie płyty. Raper uważa, że to konieczne, aby jego fani znów poczuli się w pełni usatysfakcjonowani.
- Mam sporą przerwę w wydawaniu płyt i myślę, że nie będę teraz tak skupiał się na koncertach i międzynarodowych trasach, tylko przygotuje nowe albumy. Ostatnio trochę to zaniedbałem, porzuciłem cykl wydawania muzyki co dwa lata. Dlatego w tym roku chcę wypuścić kolejny krążek, a kilka tygodni później następny. Jestem to winien moim fanom. Chcę, aby poczuli się w pełni dopieszczeni przeze mnie.
Dyskografię 50 Centa zamyka longplay "Before I Self Destruct" z listopada 2009 roku. Pod koniec ubiegłego roku muzyk wydał mikstejp "The Big 10". |
|
|
|
|
29.01.2012 16:24 Nowa "superbomba" już za mała Wielka amerykańska bomba GBU-57, która waży ponad 13,5 tony, ma za zadanie jeden cel. Wbić się jak najgłębiej w ziemię i eksplodować, niszcząc teoretycznie bezpieczne bunkry. Dopiero pierwsze takie bomby trafiły do arsenału USA, a już Pentagon stwierdził, że są za słabe. Według "Wall Street Journal" wojsko wyda 82 miliony dolarów, aby ulepszyć możliwości Massive Ordnance Penetratorów (MOP).
29.01.2012 16:11 40 tysięcy na Narodowym. Mróz nie wystraszył Ani siarczysty mróz, ani zakorkowane ulice nie zniechęciły warszawiaków, którzy w gigantycznych kolejkach czekali, by zobaczyć Stadion Narodowy. Na obiekcie jest już 40 tysięcy osób.
|
|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
|
|